Nostalgia anioła
9-10 lipca godz. 20:00
Tytuł: Nostalgia anioła
Tytuł oryginalny: The Lovely Bones
Reżyseria: Peter Jackson
Scenariusz: Peter Jackson, Fran Walsh, Philippa Boyens
(na podstawie powieści Alice Sebold)
Produkcja: USA, Wielka Brytania, Nowa Zelandia 2009, 135 min.
Obsada: Saoirse Ronan, Mark Wahlberg, Susan Sarandon,
Stanley Tucci, Rachel Weisz
Muzyka: Brian Eno
Zdjęcia: Andrew Lesnie
Filmowa opowieść nakręcona przez uhonorowanego Oscarem Petera Jacksona na podstawie bestsellerowej powieści Alice Sebold opowiada historię czternastoletniej Susie Salmon, zamordowanej w drodze do domu w grudniu 1973. Dziewczynka obserwuje to, co dzieje się po jej śmierci – emocjonalne zmagania rodziny i pozostawanie mordercy na wolności, z perspektywy nieba. W swoim nowym, tajemniczym świecie pozostaje rozdarta pomiędzy pragnieniem zemsty, a dążeniem do uzdrowienia trawionej tym brutalnym doświadczeniem rodziny. Susie pragnie, żeby jej rodzina pogodziła się z jej stratą i potrafiła nadal żyć szczęśliwie. To, co rozpoczyna się jako szokujące morderstwo, przeradza się w trzymającą w napięciu, bogatą wizualnie podróż przez więzi pamięci, miłości i nadziei, prowadząc do zaskakującego zakończenia.
Jackson całkiem udanie balansuje pomiędzy dwoma światami: realnym i astralnym. Piękna sekwencja przemiany w ducha, znakomita w swej prostocie scena rozpaczy ojca – wszystko to reżyser tworzy przy użyciu skromnych środków, a jednak całość pozostaje widowiskowa i emocjonalnie angażująca. Wielkim wsparciem dla twórcy okazali się aktorzy. Młodziutka Saoirse Ronan udźwignęła niełatwą rolę przedwcześnie zmarłej nastolatki. Znakomity w roli seryjnego modredcy - Stanley Tucci. Ten pozornie cichy i spokojny facet z sąsiedztwa okazuje się potworem, którego życiową drogę znaczą kolejne morderstwa na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Tucci zagrał tak, że każde jego pojawienie się na ekranie wywołuje ciarki na plecach. W wywiadach podczas promocji filmu w USA mówił: "Zagranie takiej postaci było szalenie ciężkie. Nie lubię filmów, dokumentów, ani książek, które są o seryjnych zabójcach. Najpierw odmówiłem udziału w tym obrazie, ale scenariusz był pięknie napisany i pomyślałem, że w końcu będę w dobrych rękach reżysera Petera Jacksona".