Autor widmo
14-15 lipca godz. 18:00
Tytuł: Autor widmo
Tytuł oryginalny: The Ghost Writer
Reżyseria: Roman Polański
Scenariusz: Roman Polański (na podstawie powieści Roberta Harrisa)
Produkcja: USA 2010, 128 min.
Obsada: Pierce Brosnan, Olivia Williams, Timothy Hutton,
Robert Pugh, Ewan McGregor, Tom Wilkinson
Muzyka: Alexandre Desplat
Zdjęcia: Paweł Edelman
Były premier Wielkiej Brytanii Adam Lang zleca napisanie swoich wspomnień, za które ma otrzymać honorarium w wysokości 10 milionów dolarów, partyjnemu działaczowi Michaelowi McArze. Przed zakończeniem pracy McAra ginie jednak w zagadkowych okolicznościach. Do dokończenia autobiografii Lang zatrudnia więc profesjonalnego „ghostwritera”. Ten, w trakcie prac nad książką odkrywa sekrety, przez które znajdzie się w śmiertelnym zagrożeniu. Ktoś za wszelką cenę nie chce dopuścić do ujawnienia prawdy. Opowieść o zdradzie oraz o tym, że nikt i nic nie jest tym, na co wygląda. Odkrywanie przeszłości niesie ze sobą wielkie niebezpieczeństwo, a historię tworzą ci, którzy przeżyją.
Polański z typową dla siebie intensywnością od pierwszych minut kreuje atmosferę niepokoju, czy to za pomocą ponurych, wyblakłych ujęć opuszczonej poza sezonem letnim wyspy, czy używając intymnych, ograniczonych przestrzennie planów, na których ścierają się dwie lub trzy odmienne światopoglądowo postaci. Wprawdzie "Autor Widmo" nie jest tak klaustrofobiczny jak najlepsze dzieła Polańskiego, ale reżyser dosyć dobitnie, kroczek po kroczku, intensyfikuje atmosferę filmu, przeradzając ją ostatecznie w klimat osaczenia i lekkiej paranoi. Nie boi się przy tym wprowadzać pomiędzy kadry lekkiego humoru, podanego jednak w taki sposób, iż staje się on kolejnym środkiem do uwydatnienia zagęszczającej się atmosfery.
"Autor Widmo" gatunkowo klasyfikuje się jako thriller polityczny - tak jak jego literacki pierwowzór autorstwa Roberta Harrisa. Ta przynależność sprawia, że intymny, klaustrofobiczny klimat dosyć szybko się rozwiewa ustępując intrydze kryminalnej, fabularnym woltom oraz kilku gatunkowym schematom, bez których thriller polityczny nie byłby thrillerem politycznym. Jednakże zmiana ta nie odbywa się kosztem tonu filmu, najważniejsze w "Autorze Widmo" jest i tak napięcie wytwarzane przez reżysera za pomocą umiejętnej narracji, wizualnej kompozycji ujęć oraz klimatu narastającej paranoi.